"Kiedy ulepszysz teraźniejszość,

wszystko co po niej nastąpi

również stanie się lepsze. "


Paulo Coelho



piątek, 20 sierpnia 2010

Zapisalam w czerwonym notesie....

Z psychologicznego punktu widzenia najbardziej powszechne wyobrażenie Boga, jako
postaci ludzkiej, i cała ikonografia, która przez wieki w związku z tym wyobrażeniem powstała, są
niezwykle pociągające dla spragnionych ojca chłopców. Wizerunki tych mądrych, potężnych
mężczyzn w sile wieku działają na nich jak balsam. Tym bardziej, ze Bóg-mężczyzna posiada
zasadnicze cechy idealnego ojca. Jest wszechmogący, wszechobecny i wieczny. Możemy się nie
obawiać, ze kiedykolwiek nas opuści, zdradzi, zniknie, ze załamią go jakieś trudności. Śmierć nie
jest w stanie go dosięgnąć, a nawet nasza śmierć nie przeszkadza mu w wypełnianiu ojcowskiego
powołania. Jego wymagania i surowość podyktowane są miłością do nas i troską o to, abyśmy w
pełni stawali się tym, czym potencjalnie jesteśmy. Wszystko widzi i wszystko wie, ale nie wtrąca
się w nasze życie, pozwala wybierać i gotów jest wybaczyć nawet największe nasze błędy. Wie, kim
mamy się stać, i zna drogę, którą powinniśmy iść. Jasno określa wymagania, warunki i reguły
obowiązujące w tej podroży. Od czasu do czasu daje znak, ze jest z nas zadowolony. W końcu, jeśli
dochowamy mu wierności, da nam pieczęć zbawienia.
Niewykluczone, ze tak bardzo ojcowskie pojmowanie Boga ukształtowane zostało w dużej
mierze przez pokolenia wytęsknionych za ojcem dorosłych chłopców. Zwróćmy uwagę, ze Bóg-
Ojciec daje nam, chłopcom, tak upragnione poczucie szczególnej więzi z Nim i wyjątkowości.
Tylko my możemy zbliżyć się do niego, zostać jego kapłanami i namiestnikami. Dla nas, chłopców,
zarówno tych małych, jak i dużych, jest to sytuacja, która spełnia wszystkie nasze odwieczne
marzenia.

W. Eichelberger "Zdradzony przez ojca".

Izabell : I w dziewczynkach istnial ten brak opiekuna - tatusia, wiec przejely program....  i ciezko sie z tym "image" rozstac. ale nie dla wszystkich.... ;)))

Brak komentarzy: