"Kiedy ulepszysz teraźniejszość,

wszystko co po niej nastąpi

również stanie się lepsze. "


Paulo Coelho



wtorek, 25 września 2007

GAVAGAI - Madrosc

cz.11
http://www.gavagai.pl/

MADROSC

Experience is not what happens to a man, it's what a man does with what happens to him.

Mądrość to wiedzieć co robić z tym, co się wie. dlatego zadać pytanie to często mieć odpowiedź. Najkrótszy sposób poznania najlepiej udzieli ci wiedzy, ale najdłuższa droga czyni cię rozumniejszą, da ci dyscyplinę ducha i nauczy szanować to, czym się stałaś.Kiedy coś wiesz - stój przy tym, a kiedy czegoś nie wiesz - przyznaj, że nie wiesz. Jeśli nie potrafisz powiedzieć czegoś innymi słowami, to znaczy, że tego nie rozumiesz, Mądrzy nie są mądrzy dlatego, że nie popełniają błędów, ale dlatego, że naprawiają swoje błędy, natychmiast, jak tylko je rozpoznają - a tylko ten nie popełnia błędów, kto nic nie robi. Właściwością człowieka jest błądzić, głupiego - w błędzie trwać. Kto pyta jest głupcem przez pięć minut, kto nie pyta, jest głupcem całe życie. Popełniaj wiele błędów, ale nigdy tego, żeby twierdzić, że nie popełniasz żadnego.

13 komentarzy:

mirabelka pisze...

sama mądrość:)))

izabell pisze...

i to lubimy hehe

:)

Kati pisze...

Errae humanum est :P
Podoba mi sie bardzo co napisalas. Czysta prawda. ^^

rasta pisze...

kiedys modlilem sie o madrosc
dzis gdybym sie modlil modlilbym sie o glupote

ot taka refleksja :(

izabell pisze...

hmn.. nie mowie ze ja osiagnalem madrosc jednakze po twoich slowach mam odczucie by powiedziec ze wtedy oznacza ze...nie jestes gotowy na madrosc bo madry nigdy nie bedzie zalowal ze wie....chocby bylo mu ciezko zyc....tak mysle.

a co to za smutna buzka?

rasta pisze...

minka jest smutna
bo z tego kmetarza wynika ze autor sie nie modli a jak sie nie modli to znaczy ze nie wierzy a jak nie wierzy to jest smutny, a jak jest smutny to ma takową minke

ot tyle

izabell pisze...

oj..
ale mowisz o wierze w Boga? bo wiesz...bez tej wiary nie trzeba byc smutnym i wlasnie w tym pomaga madrosc. a modlic sie? rozmowa z samym soba bez przypisywania trzeciej osoby do tego to tez modlitwa mysle. sens jest tu i teraz. dla ciebie i dla swiata.

kurcze co ja sie tak wymadrzam, moze sie przez to usmiechniesz?
:)

rasta pisze...

z tego co napisalem wynika ze chodzi o wiare w Boga, ale w sumie mialem na mysli wiare ogólnie (w sen czy w cos tam). jak sobie uświadomisz jak to wszystko jest zbudowane co do czego zależy i z czego wynika do dochodzisz do wniosku ze lepiej byłoby byc głupcem żyjącym szczęściem posiadacza markowej odzieży lub telewizora LCD.
ale nic sie nie martw jak chcesz mozesz byc mądra, to wszystko co napisalem to bzdety, po prostu koloryt EMOcjonalny zaburzył mi struktury poznawcze :P

pozdrawiem

izabell pisze...

hmn...albo mozna spojrzec na to w ten sposob...wiesz jak to jest zbudowane i jak to dziala wiec mozna nadac temu sens i zrobic cos dobrego.
ja w zyciu nie zamienilabym wiedze czy jakas prawde na glupote, nawet na telewizor LCD:)). choc to fakt, czasami TO przytlacza, co jest normalne chyba. i chyba ciebie cos przytloczylo. pogadamy na gg.
buzka

Thrillseeker pisze...

Fajna stronka...:))) Daje do myślenia...Pozdrawiam serdecznie autora...

izabell pisze...

Dziekuje i takze pozdrawiam:) wesolych swiat:)

P.Righult pisze...

"Nieomylny"

- Upieczemy krowę carry - powiedział starosta.
- Zapierdzielę jej prawy mocny hak - powiedział wójt.
- To koniec - powiedział leszcz.

Made by P.Righult

Izabell pisze...

???

:))